Spłata pożyczki

Jak spłacać pożyczkę?

Pozabankowe instytucje finansowe gwarantują swoim klientom możliwość otrzymania gotówki już w ciągu 15 minut! Nie da się ukryć, ze bardzo często zdecydowanie łatwiej jest wziąć chwilówkę niż ją spłacić.

Jeśli planujesz zaciągnąć szybką pożyczkę, przeczytaj nasze porady i dowiedz się jak spłacać zaciągniętą zobowiązanie, aby zasłużyć na miano wiarygodnego, godnego zaufania klienta i nie wpaść w finansowe tarapaty.

  1. Trzymaj się terminów

Warto pożyczyć od parabanku pieniądze tylko wtedy, kiedy mamy całkowitą pewność, że uda nam się oddać je w terminie. Każdy dzień zwłoki w spłacie zobowiązania sprawia, że pożyczkodawca dolicza do kwoty chwilówki odsetki. Już po kilku dniach (w zależności od zapisów konkretnej umowy) może przesłać nam także informację (tzw. monit) o obowiązującej na dany dzień zaległości. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że takie monity będą nas całkiem sporo kosztować. W zależności od konkretnej firmy za pojedynczy monit (sms-owy, telefoniczny lub listowny) zapłacimy od kilku do kilkudziesięciu złotych!

Niestety, podpisując umowę z parabankiem niewiele osób ma tego świadomość.

  1. Zwracaj uwagę na daty księgowania przelewów

Pamiętaj, że większość pozabankowych instytucji finansowych jako datę spłaty pożyczki będzie traktować datę zaksięgowania (a nie wysłania) przelewu. Ma to szczególne znaczenie jeśli wykonujesz zwykły przelew na indywidualny numer rachunku bankowego, który dostałeś od pożyczkodawcy. Pamiętaj, że ten sposób nie gwarantuje natychmiastowego transferu pieniędzy na konto parabanku. Aby pieniądze dotarły na czas warto zaplanować sobie odpowiedni margines bezpieczeństwa i zrealizować przelew wcześniej. Jeśli chcesz wykonać przelew ekspresowy upewnij się, że bank pożyczkodawcy obsługuje takie transakcje.

  1. Nie przedłużaj terminów spłaty

Choć dla wielu osób możliwość przedłużenia terminu spłaty pożyczki o 7, 14 lub 30 dni wydaje się być sytuacją idealną, jest tak tylko pozornie. Głównym zarobkiem parabanków nie są kwoty odsetek z oferowanych przez nie kredytów. Pozabankowe instytucje finansowe zarabiają głownie na dodatkowych opłatach. Czy wiesz, że opłaty za przedłużenie terminu spłaty chwilówki mogą wynosić od 10 do 25% kwoty pożyczki za przedłużenie terminu jej spłaty o 7-14 dni i aż 20 do 40% jeśli termin przedłużymy o 30 dni?

Doskonale obrazuje to poniższe zestawienie:

Nazwa firmy Koszt przedłużenia o 7 dni Koszt przedłużenia o 14 dni Koszt przedłużenia o 30 dni
Vivus 49 63 95
Kredito24 60 80 160
Lendon 66 105 155
Pozyczkaplus brak 120 180
Mini Credit 40 82 135
ViaSMS 39 68 115
OkMoney brak 135 135
SOHO 40 70 112

 

Bardzo mało osób zdaje sobie sprawę, że koszty windykacji mogą być znacznie mniejsze niż koszty przedłużenia terminu spłaty pożyczki. Jeśli nie masz pieniędzy na spłatę zobowiązania – poczekaj.

Choć brzmi to nieprawdopodobnie, tak przedstawiają się koszty windykacji w stosunku do kosztów przedłużenia terminu spłaty.

Firma Maksymalna kwota pożyczki Koszt windykacji po 30 dniach (już z kosztem odsetek) Koszt przedłużenia o 30 dni
Kasomat 1000 313.15 316
Smartpożyczka 1000 231.15 289
Ekspres Kasa 1500 149.73 450
Pandamoney 1800 233.67 288
Łatwy Kredyt 2000 126.30 450
Minicredit 2000 100.10 540
VIA SMS 2000 117.80 460
Alfakredyt 2500 215.88 687
Filarum 3000 69.45 900
Kredito24 3000 269.45 960
Kyzoo 3000 93.54 960
OK Money 3000 159.45 960
SMS365 3000 101.45 900
SOHO 3000 69.45 810
VIVUS 3500 81.03 665

Niebezpieczna pętla zadłużenia

Mimo, że zadłużonych Polaków z roku na rok przybywa, popularność chwilówek nie maleje. Wiele kłopotów z nieterminową spłatą zobowiązań bierze się niestety z niedoinformowania i zbytniej naiwności. Bardzo często, skuszeni wizją darmowej pożyczki decyduję się na jej zaciągnięcie, bez wcześniejszej analizy realnych możliwości i sytuacji finansowej. Jeśli nie przeczytasz umowy, która podpisujesz oraz regulaminu z pewnością nigdy nie dowiesz się, że za opóźnienia w spłacie zobowiązania będziesz zmuszony zapłacić naprawdę sporo. Choć pozabankowe instytucje finansowe nie mają na rynku zbyt dobrej opinii, dobrze byłoby zadać sobie pytanie, kto jest tej sytuacji bardziej „winny” – pożyczkodawcy, czy ich mało odpowiedzialni klienci.

↑Wróć na górę↑